KABACJA vs. FARMAZONIA 2009!!!

pij albo giń

PIJ ALBO GIŃ 2009!!!

ZAPRASZAMY NA NAJWIĘKSZĄ IMPREZĘ POZA SEZONEM!!!

Wielkiej alkoholowej wojny ciąg dalszy! Po “Spirytusowym Krachu” przyszła kolej na “Strefę AA”!


KABACJA vs. FARMAZONIA


ORGANIZATORZY: BraveBall, PaintKnights & Snake
KIEDY: 8 listopada 2009 (Niedziela)
GDZIE: Szczecin-Podjuchy (Puszcza Bukowa)
O KTÓREJ: Zbiórka godz. 10:00!
MIEJSCE ZBIÓRKI: Parking pod Biedronką w Podjuchach
(obok Kościoła).  Tutaj mapka


LIMIT MIEJSC: brak
WPISOWE: 30 zł (zarówno dla graczy z własnym sprzętem, jak i “komercyjnych”)
PŁATNE: >> Przelewem najpóźniej do 1 listopada! << (Dane dot. przelewu na końcu postu), wpłaty można dokonać również w sklepie BraveBall przy al. Wojska Polskiego 107A/1  lub na polu PaintKnights.
Uwaga: wpisowe w dniu imprezy 50 zł!
WE WPISOWYM: organizacja scenariusza, zapas HP/CO2, oznaczenia dla drużyn, pirotechnika, rekwizyty, “nagroda” Very Happy, oraz koszta pojazdu bojowego
INNE: >> FIELD PAINT ONLY! << Obowiązuje reguła “Farba z pola”.
Dostępnych będzie ~5 rodzajów kul w 3 przedziałach cenowych, dokładne informacje na ten temat pojawią się na kilka dni przed imprezą.
Będzie możliwość wniesienia swoich kul, po uiszczeniu odpowiedniej opłaty u organizatorów.

>>>Wpisujemy się na listę standardowo, z tym, że gracze, którzy potrzebują sprzętu (komercyjni) powinni jasno to na liście zaznaczyć (również przy dokonywaniu przelewu w tytule wpłaty). <<<
Przykładowo:
1. Janek
2. Tomek
3. Jozek (sprzęt)
4. Stefek + 1 (potrzebne 2 sprzęty)
… czyli jasno i czytelnie. Smile


Dla graczy komercyjnych (bez własnego sprzętu) przygotowaliśmy promocyjną ofertę! Sprzęt i 500 kul podczas imprezy kosztuje tylko 70 zł!!! (Tak tanio nie było i nie będzie!) Całkowity koszt imprezy, tzn. wpisowe, sprzęt (marker, maska, mundur, butla) oraz 500 kul - 100 zł.



PROLOG

Od pamiętnej wojny spowodowanej “spirytusowym krachem” minął już rok… Farmazoni w jej wyniku zdobyli tajne, chemiczne wzory i odpuścili dalszą walkę, by w spokoju delektować się wytworzonym alkoholem. Utworzono specjalną strefę zdealkoholowaną „AA”, w której zarządzona całkowitą prohibicję. Jak się można było domyślać – niedługo potem rejon ten prawie całkowicie opustoszał, i stał się niejako „ziemią niczyją” na której grasowały bandy zmutowanych abstynentów. Jednak w Kabacji i Farmazonii działo się przez ten rok wiele. Wybory prezydenckie w Kraju Chmielu – jak popularnie mówi się o Kabacji – wygrał Rabbi-T, kabat z zamiłowania, populista i zapalony miłośnik bimbru. W swojej mowie inauguracyjnej Rabbi-T nie pozostawił złudzeń małej garstce kabackich pacyfistów. Czołowym punktem jego manifestu było zajęcie (poprzez działania dyplomatyczne lub militarne) strefy „AA”, dzięki czemu przeludniona Kabacja zyskała by przestrzeń życiową, oraz bardzo żyzne ziemie pod uprawę chmielu i kukurydzy.

Farmazonia również nie próżnowała. Z „ziemniaczanej krainy” cały czas zazdrośnie spoglądano na bogatą Kabacje. I mimo, iż ludność Farmazonii alkoholu miała pod dostatkiem, to cały czas gdzieś tam głęboko tkwiła zadra, że Kabaci mają więcej, i mocniejsze. Nastroje były coraz bardziej bojowe. Gorąco w regionie zrobiło się, gdy do władzy w „ziemniaczanej krainie” doszła Partia „ Razy 2 i pół”, której przewodził nieobliczalny gen. Marco. Co trzeźwiejsi obywatele obu krajów zaczęli gromadzić zapasy wódki, piwa, oraz kompletować sprzęt do pędzenia samogonu. Iskra spadła na podatne podłoże, gdy gen. Marco – jak to zwykle bywało, przesadzając i koloryzując, w orędziu do narodu powiedział – „Rodacy! Wczoraj wraz z moim doradcą dyplomatycznym wypiłem kilka butelek wódki i popiłem dziewięcioma piwami, i postanowiłem co następuje: nasza wielotysięczna armia (w rzeczywistości armia Farmazonii liczyła ok. 1 tysiąca żołnierzy, jednak zwykle tylko część z nich była w stanie walczyć) farmazońskich bohaterów wkroczy do strefy „AA” i przejmie ukrywane przez zmutowanych abstynentów magazyny luksusowych trunków, które są tam jeszcze od zeszłorocznej wojny. Wszystko to wróci do kraju! Tutaj gdzie powinno być!”.

Jak donosił wywiad – luksusowych trunków w strefie „AA” być może było kilka butelek, pochowanych gdzieś przez abstynentów-mutantów, lecz jak wiadomo powód do militarnej interwencji musiał się znaleźć. Gen. Marco go znalazł, a Lud - łakomy na dżin, Burbon, i inne egzotyczne trunki szybko podchwycił temat. Tymczasem w Kabacji, w ścisłej tajemnicy, prowadzono przygotowania do inwazji morskiej na strefę „AA”. Zbudowano specjalną barkę, którą komandosi z oddziału „Chmielowa Szyszka” mieli być przetransportowani na piaszczyste plaże strefy „AA”, a później spokojnie zabezpieczać teren. Wszystko miało się jednak pokrzyżować. Żadna ze stron nie spodziewała się spotkać przeciwników, żołnierze byli w dobrych nastrojach i spodziewali się wrócić do domów najpóźniej na gwiazdkę. Jakże się mylili…


!!! Zapisz się złotymi głoskami w historii potyczek między Kabacją a Farmazonią - gracze, którzy odegrają kluczową rolę w scenariuszu “Strefa AA” pojawią się w prologu przyszłorocznej gry Very Happy Dostaną też propozycję odegrania postaci specjalnych.



MISJA 1: Inwazja na plaży

Na plaży w strefie “AA” ląduje barka komandosów z oddziału “Chmielowa Szyszka”. Niespodziewanie - siły Farmazonii już na nich czekają. Miały być wakacje, zapowiada się niezła rzeź. Ostatnie łyki bimbru i piwa, opuszczenie klapy, i …

Uwaga: w scenariuszu tym intensywnie użyta zostanie pirotechnika! Organizatorzy apelują o zdrowy rozsądek i zachowanie zasad bezpieczeństwa.
Scenariusz typu D-Day, siły Kabacji startują z barki desantowej, siły Farmazonii czekają na umocnionym wzgórzu.
WYGRANA KABACJI -> Podjęcie flagi w ciągu 10 minut
WYGRANA FARMAZONII -> Eliminacja przeciwnika, lub utrzymanie pozycji przez 10 minut


MISJA 2: Generał Marco wkracza

Na wieść, iż w działaniach zbrojnych bierze udział prezydent Rabbi-T, gen. Marco postanawia dołączyć do swych żołnierzy. Liczy się efektowne wejście – więc generał na czele swoich ludzi, postanawia uderzyć w sam środek obozu sił Kabacji. Dokonuje tego wjeżdżając „machiną piekielną”, czym sieje postrach i grozę – nie tylko w szeregach przeciwników.

Uwaga: w scenariuszu tym użyty zostanie kołowy pojazd wojskowy. Apelujemy o zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu, tak by nie doszło do jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia.
Siły Kabacji skupione są w obszarze swojego obozu. Siły Farmazonii wraz z gen. Marco uderzają drogą od strony zachodniej.
WYGRANA KABACJI -> Eliminacja sił przeciwnika
WYGRANA FARMAZONII -> Eliminacja przeciwnika, lub podjęcie flagi


MISJA 3: Zabić kaca

Po ciężkiej i morderczej bitwie Marco jest na wielkim kacu, i pilnie potrzebuje alkoholu. Działania przeciwko siłom Kabacji schodzą na dalszy plan, na pierwszym pojawiają się ukryte zapasy luksusowych trunków, które rzekomo spoczywają gdzieś w gęstym lesie w centralnej części strefy „AA”. Poglądy gen. Marco podziela reszta sił Farmazonii, i bez oglądania się na komando „Chmielowa Szyszka” udaje się w rejon lasu, by przeczesać go i odnaleźć „mityczny” skarb. Gen. Marco dowodzi swymi siłami w tak ważnej bitwie wprost z machiny “piekielnej”, która wspiera ogniowo swe wojska z drogi od strony zachodniej.

Siły Kabacji ruszają od północy lasu, siły Farmazonii od południa. Pojazd porusza się tylko po drodze wzdłuż lasu.
WYGRANA KABACJI -> Eliminacja sił przeciwnika, lub przejęcie ładunku trunków.
WYGRANA FARMAZONII -> Przejęcie ładunku trunków i dostarczenie go do naczelnego wodza gen. Marco.


MISJA 4: Miasto Piwosza

Miasto Piwosza (teraz zniszczone) leży w samym centrum strefy (kiedyś było podzielone murem-granicą na część kabacką i farmazońską). Przecinają się tutaj wszelkie drogi, jak i linie kolejowe, które łączą Kabację z Farmazonią. Kontrola nad tym miejscem jest kluczowa, jeśli chce się przejąć strefę „AA”. A poza tym miasto Piwosza zawsze budziło w obu nacjach głębokie sentymenty, było czymś na kształt Las Vegas alkoholowego imperium. W tej bitwie liczył się będzie czas kontroli nad miastem – wygra strona, która dłużej utrzyma pozycję w przeciągu 30 minut walki.

Siły Kabacji startują od strony drogi od wschodu, Farmazonii atakują miasto od zachodu.
WYGRANA KABACJI -> Kontrola miasta minimalnie o minutę dłuższa niż przeciwnik.
WYGRANA FARMAZONII -> Kontrola miasta minimalnie o minutę dłuższa niż przeciwnik.


MISJA 5: Rostrzygnięcie na plaży

Tak jak i rok temu podczas „Spirytusowego krachu”, i tym razem – każdemu nie w interesie gnicie gdzieś daleko od domu, w mokrych okopach, bez porządnego bimbru pod ręką. Delegacja Farmazonów uzgadnia z prezydentem Rabbim-T, iż nazajutrz, na plaży gdzie doszło do pierwszego starcia – odbędzie się dżentelmeńska bitwa w starym, dobrym stylu spod Gettysburga. Ostatni wieczór pozostaje na wyczyszczenie i dopieszczenie karabinów, wypolerowanie orderów i pożegnalne listy do rodzin. Starcie to przeżyje niewielu szczęśliwców, których to już za kilka dni – witać będą w ich ojczystych stronach jak prawdziwych bohaterów, niezależnie od wyniku wojny. Przywódcy decydują, iż w tych ciężkich chwilach będą ze swoimi żołnierzami i wezmą udział w „bitwie dżentelmenów”.

Obie strony ustawiają się do siebie w odległości około 50m. Scenariusz typu “Gettysburg”. Gramy na komendy “KROK NA PRZÓD!”, “CEL!”, “PAL!” Very HappyVery Happy
WYGRANA KABACJI -> Eliminacja sił przeciwnika.
WYGRANA FARMAZONII -> Eliminacja sił przeciwnika.



POZOSTAŁE NFO:
1. Wszyscy chronujemy się na maks. 300 FPS. Sędziowie będą używali lotnego chrona! (szt. 2)
2. KAŻDY poza polem gry jest zobowiązany do nałożenia na lufę barrel-baga lub zatyczki.
3. Gra fair to podstawa!
4. Gracz trafiony kulka KTÓRA SIĘ ROZBIŁA na nim, na jego markerze, masce, wyposażeniu - krzyczy głośno “AUT!” po czym schodzi z pola gry z podniesioną ręką. Robi to tak, aby nikt nie miał wątpliwości, że został trafiony, a nie tylko się wycofuje/zmienia pozycje.
5. Gracz trafiony kulka która się nie rozbiła - gra dalej, chyba, ze wcześniej krzyknie “AUT!”. W takim wypadku schodzi z pola gry.
6. Teren gry jest dość bezpieczny, jednak każdy powinien zwrócić uwagę na potencjalne doły / okopy / wystające korzenie, itd.
7. Gracze sił “K” zostaną oznaczeni kolorową taśmą, gracze sił “F” będą nieoznaczeni.
8. Podczas gry używana będzie pirotechnika, jak i mechaniczny pojazd wojskowy. Grajmy z głową, tak by nic nikomu się nie stało.
9. W razie pytań, próśb, gróźb, petycji, apelacji, proszę pisać na adres: Fundacja Helsińs…. Ups, przepraszam Very Happy Oczywiście na mojego e-maila: c43@poczta.fm <- o! właśnie tak Smile
10. Jak sobie coś przypomnę to dopiszę. GG


DANE DO PRZELEWU:
Brave Ball s.c.
al. Wojska Polskiego 107A/1
70-483 Szczecin

25 1140 2004 0000 3102 6142 9220

W tytule proszę podać ksywę (lub ksywy) graczy których wpłata dotycz

Przepraszamy odwołaneTRZECIE TRANSGRANICZNE TARGI PRZEDSIĘBIORCZOŚCI GRUDZIEŃ 2009Wstrzel się w jesień z paintballem! - 19-20.09.2009Kartel 9 sierpnia 2009 POLICEOpinieScenariusze

Comments (2)

zabawki edukacyjnemaj 12th, 2010 at 01:20

Pozdrawiam i ¿yczê najlepszego w rozwoju Twojego bloga. Tak Trzymaæ !

zabawki dla dziecimaj 12th, 2010 at 15:50

Bardzo podoba³ mi siê twój wpis. Wy³¹cznie tak dalej !. bertussklep4545

Zostaw komentarz

Twój komentarz